NAPÓJ RYŻOWY JAKO ZAMIENNIK MLEKA

Dodano 5 lutego 2017, w Zamienniki mleka, przez justitiaa
Szukasz zamiennika mleka? Masz nietolerancje laktozy albo po prostu najzwyczajniej w świecie chcesz zamienić zwykłe mleko na coś innego? Wypróbuj napój ryżowy. Oprócz tego, że może być doskonałym zamiennikiem mleka to jeszcze ma parę ciekawych, dodatkowych właściwości. Poznaj plusy i minusy alternatywy dla mleka krowiego.

KORZYŚCI POCHODZĄCE ZE SPOŻYWANIA NAPOJU RYŻOWEGO

1. Mleko ryżowe doskonale chroni skórę i zapobiega przedwczesnemu starzeniu się

Dzięki zawartości kwasu p-aminobenzoesowego skóra staje się bardziej odporna na działanie szkodliwych promieni słonecznych. Związek ten jest także świetnym przeciwutleniaczem i ma działanie przeciwzapalne.

Mleko ryżowe jest bogate w składnik o nazwie inozytol, który pobudza regenerację komórek i opóźnia proces starzenia się, gdyż pobudza krążenie krwi. Dzięki temu skóra staje się bardziej świetlista i elastyczna, dzięki czemu nabiera zdrowego wyglądu.

2. Dodaje energii

Mleko ryżowe warto pić na przykład w czasie choroby lub osłabienia, gdyż zaledwie dwa kubki tego napoju dziennie zapewniają dawkę substancji odżywczych i pozwalają uniknąć odwodnienia organizmu.

Mleko ryżowe jest polecane przede wszystkim dzieciom i osobom starszym, a także kobietom karmiącym, ponieważ pobudza laktację.

3. Poprawia trawienie

Mleko ryżowe to naturalny i zdrowy sposób na poprawę trawienia. Napój ten pobudza pracę jelit i wspomaga rozwój zdrowej flory bakteryjnej, a dodatkowo eliminuje uczucie ciężkości i wzdęcia.

JAKIE SĄ PLUSY SPOŻYWANIA NAPOJU RYŻOWEGO?

  • Zawiera więcej węglowodanów niż mleko krowie.
  • Nie zawiera laktozy ani kazeiny.
  • Jest często wzbogacane witaminami i solami mineralnymi, między innymi żelazem, witaminą B12 i B3 oraz wapniem.
  • Uważa się go za produkt hipoalergiczny, dzięki czemu jest bezpiecznym rozwiązaniem dla osób uczulonych na mleko krowie, orzechy lub soję.

JAKIE SĄ MINUSY SPOŻYWANIA NAPOJU RYŻOWEGO?

  • Nie należy traktować go jako wystarczającego zamiennika dla mleka krowiego: w swojej oryginalnej postaci nie zawiera wapnia ani błonnika. By zwiększyć zawartość błonnika, należy zrobić mleko ryżowe samodzielnie: wybierając brązowy ryż zamiast białego natomiast mleko ryżowe często wzbogacone jest o wapń. Dobrze jest wybrać właśnie takie.
  • Po mleko ryżowe ze sklepu nie powinni sięgać cukrzycy. Napoje ryżowe zawierają skrobię, która jest przyczyną wysokiego indeksu glikemicznego (oznacza to szybkość, z jaką zawarte w ryżu węglowodany wchłaniają się do krwioobiegu), który podwyższa poziom cukru we krwi. Chorzy na cukrzycę mogą wspomóc się mlekiem domowej roboty, na bazie brązowego ryżu: zawarty w nim błonnik obniża indeks glikemiczny.

ZASTOSOWANIE

Napój ryzowy najlepiej smakuje w deserach, shake’ach i koktajlach. Może zastępować mleko krowie w ciastach i innych wypiekach, sprawdzi się także w wersji śniadaniowej z muesli (ale w ograniczonych ilościach, ze względu na podejrzenie obecności arsenu). Jest niezbyt dobre do kawy – lekko ją posłodzi, ale i rozwodni. Uwaga! Amerykańscy lekarze pozwalają podawać mleko ryżowe dzieciom dopiero powyżej 4,5 lat.

Jeżeli chodzi o smak to podobnie jak mleko krowie jest słodkawe, nie ma charakterystycznego dla innych zamienników dodatkowego „posmaku”, ma lekko wodnistą konsystencję.

Napój ryżowy jest idealny do picia dla całej rodziny zarówno rano, jak i po południu czy wieczorem.

———————

Zapraszamy na naszą stronę: www.zdrowieprzedewszystkim.pl

LUBCZYK I JEGO 5 GŁÓWNYCH ZASTOSOWAŃ

Dodano 28 stycznia 2017, w przyprawy, przez justitiaa
Lubczyk to przyprawa powszechnie stosowana w Europie. Używana jest w trzech dziedzinach: kulinaria, ziołolecznictwo oraz kosmetyka.
W ziołolecznictwie wykorzystywany jest przede wszystkim korzeń, który zawiera duże ilości olejku lotnego, żywice, cukry, kwasy organiczne, skrobię, kumarynę, fitosterole oraz kwasy polifenolowe. Wywar z korzenia lubczyku posiada właściwości moczopędne, wykrztuśne, wiatropędne.Przede wszystkim lubczyk znalazł zastosowanie:
  1. W leczeniu dolegliwości żołądkowych
  2. Przy schorzeniach górnych dróg oddechowych, nieżycie dróg moczowych, niewydolności nerek.
  3. W celu złagodzenia bólu menstruacyjnego
  4. Do aromatyzowania potraw i napojów – najwięcej aromatu posiadają liście
  5. Jako dodatek olejków do kąpieli, co zwiększa ich aromatyczność, a także jako jeden ze składników niektórych perfum.

SMAK I WYGLĄD

Liście, nasiona, łodygi i kłącza lubczyku stosowane są jako dodatek do potraw.

Lubczyk ma zielone, ząbkowane liście i puste łodygi, sprzedawane świeże, suszone, mrożone lub skrystalizowane. Liście, które przypominają liście selera, mogą być wykorzystane w całości lub posiekane.

Nasiona (które przypominają nasiona adżwanu) są małe, prążkowane, w kształcie półksiężyca, brązowe i aromatyczne. Korzenie są grubawe i mięsiste w kolorze szarawo brązowym. Świeże liście mają ostry, drożdżowo – piżmowy smak z nutą cytryny i selera. 

Wysuszone liście mają silniejszy smak niż świeże.

SPOSOBY ZASTOSOWANIA

Już starożytni Grecy i Rzymianie powszechnie stosowali nasiona, liście i korzenie lubczyku w kuchni.

Przyprawa ta jest spożywana gotowana lub surowa. 

Liście są używane jako dodatek do zup, wywarów, octów smakowych, piklów, gulaszów i sałatek.

We Włoszech lubczyk wchodzi w skład kompozycji z oregano i czosnku, używanej do sosów pomidorowych.

Nasionami lubczyku posypuje się często sałatki i tłuczone ziemniaki, a zmiażdżone dodaje się do pieczywa, ciasteczek, herbatników i serów.

Łodygi są krojone i wykorzystane jako przyprawa do sosów i gulaszów, a kandyzowanymi liśćmi i łodygami dekoruje się ciasta.

Korzenie obiera się aby usunąć gorzką w smaku skórkę, a następnie wykorzystuje się jako warzywo, bądź marynatę.

———————————-

Zapraszamy na naszą stronę: www.zdrowieprzedewszystkim.pl

 

Otagowane:  

Brak snu powodem do dumy w XXI wieku?

Dodano 22 stycznia 2017, w porady, przez justitiaa

„Bezsenność to epidemia XXI wieku. Choroba, którą należy bezwzględnie leczyć, bo nieleczona może spowodować, że posypie się całe nasze życie” – psychiatra dr Dariusz Wasilewski

Jakie ostatnio miewasz sny? Jak długo śpisz? Chce Ci się spać w ciągu dnia, masz mało energii i te sygnały płynące z Twojej podświadomości zapijasz kolejną filiżanką kawy?

O znaczeniu snu jest ten artykuł.

Najnowsze dane są szokujące. Jak wynika ze statystyk, aż 57 procent aktywnych zawodowo Polaków rezygnuje ze snu, by „podołać wszystkim obowiązkom”. Ale czy aby na pewno o obowiązki tutaj chodzi? Zauważyłam jak bardzo ludzie bagatelizują sen, a jego mała ilość stała się niemalże powodem do dumy. Ludzie chwalą się bardziej tym jak mało śpią i ile czasu pracowali, zamiast tym, że są wypoczęci, szczęśliwi i wyspani.

Przecież to podczas snu bardzo często dostajemy odpowiedzi, podświadomość podsyła nam rozwiązania. Dlaczego więc go bagatelizujemy?

Jak Ty postępujesz, co myślisz na ten temat? Ile godzin poświęcasz na sen. Zrób sobie rachunek sumienia.

Wyszło, że nie dosypiasz i czujesz, że ta sytuacja może dotyczyć również Ciebie? Odpowiedz, więc sobie na pytanie czy jesteś szczęśliwy? Czego się boisz, czym stresujesz? Nie pij kawy, nie bój się i idź spać! Nie walcz ze swoim ciałem, które podpowiada Ci zawsze najlepsze rozwiązania. Wypoczęty możesz zobaczyć swoje życie w innym świetle i już nie będzie się czego bać ;) Nie ignoruj siebie.

Co otrzymasz?

- oczyszczenie z toksyn, dzięki czemu będziesz myślał/a bardziej klarownie

- informacje zostaną posegregowane. Podczas snu dane się łączą, katalogują, przenoszą z pamięci krótkotrwałej do długoterminowej. Kiedy nic nam nie wychodzi warto iść spać. Możliwe, że słyszałeś o porannych „olśnieniach”? ;)

- odpoczniesz i rano będziesz pracował bardziej efektywnie i szybciej

- podczas snu Twój mózg mimo wszystko cały czas pracuje i rano podsuwa nam gotowe rozwiązania.

Dobrze jest znać również objawy i skutki niedosypiania. Są to:

- zaburzenia nastroju, przecenianie swoich możliwości

- podejmowanie ryzykownych decyzji, brak skupienia

- kłopoty ze zdrowiem: zespół przewlekłego zmęczenia, depresje, częstsze infekcje.

Zatem co wybierasz? Wyspanie czy niedosypianie? Która opcja jest dla Ciebie bardziej atrakcyjna?

Pamiętaj to Twoje końcowe efekty są wyznacznikiem Twojej wydajności, a nie ilość pracy i brak snu.

Pomyślisz: „no dobrze, to ile godzin powinno spać?”

Otóż jest to kwestia bardzo indywidualna. Jedni potrzebują ośmiu, dziewięciu godzin snu na dobę, a innym wystarcza pięć. Warto to sprawdzić bez dopalaczy w ciągu dnia, bez kilku kubków kawy, na początku „po odstawieniu” możesz potrzebować więcej snu.

Gdy czujesz zmęczenie w ciągu dnia czasami wystarczy 20-minutowa drzemka zamiast kolejnej filiżanki kawy.

Gwarantuję Ci, że warto.

www.zdrowieprzedewszystkim.pl

Otagowane:  

Myślisz, że jeśli środowisko jest zanieczyszczone to nic nie możesz zrobić? I pozostaje Ci tylko stać, czekać, aż przejdzie a jeśli nie przejdzie to umrzeć? W dodatku nie od razu, wcześniej dopadają człowieka choroby przewlekle, a więc byłoby to umieranie w bólach i męczarniach. Brrr…

Myślę, że trafiłeś na moją stronę nie bez powodu i nie jest  Ci tak spieszno do grobu, szukasz wyjścia z sytuacji i właśnie o to chodzi. Nasz organizm ma niezwykle właściwości regeneracyjne ale trzeba mu w tym trochę pomóc.20170107_145411 

Zacznijmy od wyjaśnienia co to takiego smog i dlaczego jest dla ludzkiego organizmu taki groźny. Otóż wg. wikipedii smog to nienaturalne zjawisko atmosferyczne polegające na współwystępowaniu zanieczyszczenia powietrza wskutek działalności człowieka oraz niekorzystnych zjawisk naturalnych: znacznego zamglenia i bezwietrznej pogody. Wchodzące w skład smogu szkodliwe związki chemiczne, pyły i znaczna wilgotność są zagrożeniem dla zdrowia, są bowiem czynnikami alergizującymi i mogą wywołać astmę oraz jej napady, a także powodować zaostrzenie przewlekłego zapalenia oskrzeli, niewydolność oddechową lub paraliż układu krwionośnego. Smog powoduje także zmniejszenie masy urodzeniowej płodu, zwiększa zachorowalność na nowotwory oraz przewlekłą chorobę płuc, jak i zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia astmy u dzieci.

Pierwszymi objawami, które mogą wydać Ci się znajome są zmęczenie, brak energii. Nie wiesz dlaczego czujesz się ospały i ciężko zabrać Ci się do pracy. Coś na pierwszy rzut niepozornego, coś na co w pierwszej chwili nie zwracamy większej uwagi.

Nie każdy jednak wie i nikt nie mówi o tym jak pomóc swojemu ukochanemu organizmowi usunąć wchłonięte zanieczyszczenia powodujące powyższe objawy. Przedostają się one do naszego organizmu nie tylko przez układ oddechowy ale i poprzez skórę.

Jakiś czas temu przeczytałam książkę „Soda – lecznicze właściwości” dr Mark Sircus. Od tamtej pory stosuje sodę niemalże profilaktycznie.

Gdy mówię o sodzie oczyszczonej mam na myśli wodorowęglan sodu – sodę spożywczą. Sprawdź jaką sodę kupujesz to bardzo ważne, ponieważ dosyć często soda oczyszczona sprzedawana jest pod postacią węglanu sodu – sody kalcynowanej.

W tym artykule chciałam się podzielić z Wami wiedzą, którą nabyłam po przeczytaniu tej pozycji. Po zastosowaniu tej wiedzy poczujecie się lepiej mimo smogu i zanieczyszczeń, które tak naprawdę wchłaniamy każdego dnia.

„Prosta reguła mówi, że im bardziej zanieczyszczone jest środowisko, w którym żyjesz, tym więcej wodorowęglanu sodu potrzebujesz.”

We wspomnianej powyżej książce jest mnóstwo ważnych informacji na temat jej działania i możliwości zastosowania. Tutaj skupie się na zastosowaniu jej do usuwania zanieczyszczeń z organizmu. Ten temat też jest niezwykle szeroki. Wspomnę jedynie, że te zanieczyszczenia przede wszystkim zakwaszają środowisko naszego organizmu.

Soda oczyszczona w tak dużym stopniu chroni, buforuje i neutralizuje działania szkodliwych substancji, ze używa się jej nawet w przypadku wystąpienia eksplozji na promieniowanie.

Wiem, może aż tak dużej dawki nie potrzebujemy. Chce pokazać jedynie jak silne działanie ma soda oczyszczona i w jak dużym stopniu może nam ona pomóc. Wodorowęglan sodu jest idealny do usuwania zanieczyszczeń, metali ciężkich z organizmu, alkalizuje ona nasz organizm i doprowadza do równowagi kwasowo-zasadowej.

Jak można zastosować sodę oczyszczoną?

Dopuszczalne są 2 łyżeczki dziennie.

Jedna rano na czczo – 30 min przed posiłkiem, drugą na wieczór. Należy rozpuścić je w gorącej wodzie.

Można, a nawet byłoby wskazane dodać do smaku soku z cytryny. Możesz zacząć od mniejszej ilości sody, np. 0,5 łyżeczki.

Większe ilości sody zalecane są jedynie w przypadku ciężkich chorób m.in. raka.

Profilaktycznie gdy smog minie ja od czasu do czasu pije jedną łyżeczkę sody dziennie na czczo + sok z cytryny + miód.

I nie choruję, antybiotyków nie brałam od dziecka więc uważam, że DZIAŁA ;) Oczywiście ekologiczna żywność i zdrowy styl życia również robi swoje ;)

Nie zapominaj również o piciu wody. Pomóc może również suplementacja magnezem. Wodorowęglan sodu z wodorowęglanem magnezu pobudzają trzustkę do pracy i wprowadzenia równowagi w organizmie.

Dużo zdrówka Ci życzę i energii. Pomóż swojemu organizmowi być czystym od zanieczyszczeń, a wynagrodzi Cię on koncentracją i energią :)

W przypadku jakichkolwiek pytań do mnie lub wątpliwości napisz na kontakt@zdrowieprzedewszystkim.pl

Zapraszam do odwiedzenia równiez naszej strony: www.zdrowieprzedewszystkim.pl

ERYTRYTOL – SŁODZIK O ZEROWYM INDEKSIE GLIKEMICZNYM

Dodano 2 stycznia 2017, w cukier, przez justitiaa
Eytrytol to słodzik, którego indeks glikemiczny wynosi zero, dzięki czemu jest bezpieczny dla cukrzyków. Podobnie jak ksylitol, sorbitol, mannitol – należy do grupy alkoholi polihydroksylowych (cukrowych). Są to związki, które odznaczają się niską wartością energetyczną oraz tym, że nie podnoszą poziomu glukozy we krwi. W związku z tym erytrytol jest uważany za bardzo zdrowy zamiennik cukru.
GDZIE WYSTĘPUJE I JAK SIĘ GO POZYSKUJE?

Erytrytol naturalnie występuje w pyłkach kwiatów, owocach (gruszkach, melonach, winogronach), grzybach kapeluszowych, owocach morza, fermentowanych napojach, takich jak wino, a także w porostach i algach morskich.

Jednak erytrytol dostępny w sklepach jest syntezowany przez drożdże Yarrowia lipolytica Wratislavia z gliceryny odpadowej. Drożdże te występują w glebie i niektórych produktach spożywczych, m.in. olejach roślinnych, margarynie, majonezie i serach z przerostem pleśniowym. Z kolei gliceryna odpadowa powstaje m.in. przy wytwarzaniu biopaliw.

JAK SMAKUJE?

Erytrytol wygląda jak cukier spożywczy, jednak jest trochę mniej słodszy od niego. Ma on słodycz równą 60-70 proc. słodyczy cukru stołowego (sacharozy), co oznacza, że dla uzyskania słodkości powodowanej przez 5 g cukru trzeba spożyć około 6,5-7 g erytrytolu. Dodatkowo słodzik ten wywołuje przyjemne uczucie chłodu w ustach. W odróżnieniu od pozostałych tego typu substancji, nie pozostawia obcych posmaków. 

DZIAŁANIE

Erytrytol, w przeciwieństwie do cukru i innych słodzików, nie jest metabolizowany przez ludzki organizm, lecz jest z niego wydalany w niezmienionej formie wraz z moczem. Wszystko dlatego, że nie zawiera enzymów odpowiedzialnych za jego rozpad w organizmie. Dzięki temu praktycznie nie powoduje wzdęć i efektu przeczyszczającego. Inne słodziki, takie jak sorbitol, ksylitol, maltitol, zostają rozłożone w organizmie, a następnie sfermentowane w jelitach, dlatego spożywane w większych ilościach mogą wywołać biegunkę.

Erytrytol, w przeciwieństwie do cukru i innych słodzików, nie jest metabolizowany przez ludzki organizm, lecz jest z niego wydalany w niezmienionej formie wraz z moczem. Wszystko dlatego, że nie zawiera enzymów odpowiedzialnych za jego rozpad w organizmie. Dzięki temu praktycznie nie powoduje wzdęć i efektu przeczyszczającego. Inne słodziki, takie jak sorbitol, ksylitol, maltitol, zostają rozłożone w organizmie, a następnie sfermentowane w jelitach, dlatego spożywane w większych ilościach mogą wywołać biegunkę.

Erytrytol nie wpływa na poziom glukozy i insuliny we krwi, ponieważ jego indeks glikemiczny wynosi zero. W związku osoby chore na cukrzycę mogą po niego sięgać bez obaw o swoje zdrowie.

Słodzik ten może także ograniczyć rozwój próchnicy zębów, ponieważ ma zdolności do hamowania  procesu fermentacji niektórych cukrów przez bakterie w jamie ustnej, głównie tych z rodzaju Streptococcus, które są odpowiedzialne m.in. za ubytki.

Erytrytol pełni funkcję antyoksydacyjną, dzięki czemu łączy się z wolnymi rodnikami i chroni w ten sposób organizm przed ich szkodliwym działaniem.

Ma niską wartość energetyczną, dlatego innym efektem jego spożywania jest spadek masy ciała. 1 g tego słodziku dostarcza niewiele, bo 0,2-0,4  kcal (z tego powodu wielu producentów na opakowaniach pisze, że jest to słodzik bezkaloryczny). Dla porównania – 1 g cukru stołowego dostarcza 4 kcal. Tym samym erytrytol jest najmniej kaloryczną substancją słodzącą.

SKUTKI UBOCZNE

Jak wynika z badań, erytrytol nie jest szkodliwy, nawet spożywany w bardzo dużych ilościach. Potwierdziła to Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w swoim specjalnym oświadczeniu, w którym uznała erytrytol za całkowicie bezpieczny dodatek do żywności.

ZASTOSOWANIE

Eytrytol można stosować tak jak zwykły cukier. Z powodzeniem może być dodawany do kawy, herbaty czy domowych wypieków.

Dzięki zastąpieniu tradycyjnych substancji słodzących erytrytolem obniża się wartość energetyczna produktów. Na przykład, dodanie erytrytolu do czekolady obniża jej kaloryczność o 34 proc, ciasta biszkoptowego o 25 proc., a twardych karmelków – aż o 90 proc.

Erytrytol pełni nie tylko funkcję słodzącą. Może być stosowany także, jako m.in. wzmacniacz aromatu, substancja zapobiegająca zmianom smaku, konsystencji i barwy produktu, a także przy zagęszczeniu produktu.

Co ciekawe, erytrytol może znaleźć zastosowanie także w kosmetyce, m.in. jako zamiennik gliceryny (aby ochronić kosmetyki przed zepsuciem). Z kolei w przemyśle chemicznym stosowane są głównie pochodne w celu produkcji tworzyw sztucznych, m.in. żywic epoksydowych będących składnikami farb.

Pamiętaj! Oczywiście najlepiej jest jak najmniej słodko i jak najrzadsze spożywanie słodkości jednak, gdy już bardzo chcesz coś „na słodko” to koniecznie zastąp biały cukier zdrowszym zamiennikiem. Jest bardzo duży wybór ;)

————————————————

www.zdrowieprzedewszystkim.pl

Otagowane:  

MAK – JEST KILKA GATUNKÓW I KAŻDY MA INNE WŁAŚCIWOŚCI

Dodano 22 grudnia 2016, w różne, przez justitiaa

Właściwości lecznicze maku znane już były w starożytności. Odkryto wtedy, że mak to nie tylko dodatek do potraw, lecz także baza do wytwarzania narkotyków. Współcześnie z maku produkuje się m.in. leki o działaniu uspokajającym. 

Właściwości maku najczęściej wykorzystuje się w kuchni. Masa makowa z niego wytwarzana, jest bazą świątecznych ciast i deserów. Jest również składnikiem powszechnie znanych leków, takich jak morfina i kodeina.

Co więcej, mak, spożywany w większych ilościach, działa jak narkotyk.

Wyróżnia się kilka rodzajów maku:

  1. Mak niebieski – najbardziej znany, który wykorzystuje się w celach  kulinarnych.
  2. Mak lekarski – z którego wytwarza się opium (bazę do leków, takich jak morfina czy kodeina).
  3. Mak biały – rzadko spotykany, jest delikatniejszym w smaku niezastąpionym składnikiem słynnych poznańskich rogali marcińskich.
  4. Mak polny - ma zastosowanie w medycynie ludowej i kosmetyce.

Właściwości zdrowotne i odżywcze maku

  • bogaty w komplet witamin rozpuszczalnych w tłuszczach – A, D, E, a także witaminę C.
  • doskonałe źródło wapnia - budulca kości. W 100 g znajduje się aż 1266 mg wapnia – taka porcja pokrywa 140% dziennego zapotrzebowania organizmu na ten pierwiastek. Mak zawiera także dużo żelaza, miedzi, manganu, magnezu, fosforu i cynku.
  • z niebieskich ziaren maku leczniczego wytłacza się olej makowy, który m.in. reguluje pracę nerek i wątroby, a także przyśpiesza gojenie się ran. Wszystko dzięki zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych, głównie tych z grupy omega-6 (przede wszystkim kwasu linolowego), które korzystnie wpływają także na pracę serca i pomagają przywrócić równowagę pomiędzy „dobrym” (HDL) i „złym” (LDL) cholesterolem.
  • mak stanowi bogate źródło węglowodanów nieprzyswajalnych, czyli błonnika, który nie jest trawiony przez żołądek. Ten rodzaj błonnika pełni określoną funkcję w układzie pokarmowym, m.in. przyśpiesza pasaż jelitowy. W związku z tym mak może być dobrym środkiem na przeczyszczenie.
  • mak niebieski, który jest wykorzystywany głównie w przemyśle spożywczym, charakteryzuje się bardzo niską zawartością alkaloidów o działaniu narkotycznym. Odmianą maku, która odznacza się silnym oddziaływaniem na układ nerwowy, jest mak leczniczy. Jego wysuszony sok mleczny z makówki, czyli opium, stanowi bazę leków, takich jak: morfina, kodeina, narkotyna, papaweryna.
  • mak polny, w przeciwieństwie do maku lekarskiego, ma niewielkie zastosowanie w medycynie. W tradycyjnej medycynie ludowej z płatków maku polnego można przygotować napar stosowany przy kaszlu, biegunce, bolesnej menstruacji czy bezsenności. Ponadto płatki makowe wchodzą w skład różnych mieszanek ziołowych, a ekstrakt jest wykorzystywany do produkcji płynu do higieny intymnej.

Mak może powodować interakcje z lekami. Dlatego jeśli regularnie przyjmujesz medykamenty, przed spożyciem maku skonsultuj się ze swoim lekarzem lub farmaceutą.

—————————————————

www.zdrowieprzedewszystkim.pl

 

Otagowane:  

Liofilizaty – po co one komu?

Dodano 3 grudnia 2016, w Żywność, przez justitiaa

Liofilizaty zostały stworzone z myślą o kosmonautach. żywność liofilizowana szybko stała się jednak nieodłącznym elementem wypraw wysokogórskich. Takie jedzenie zachowuje kształt, smak i przede wszystkim wartości odżywcze przy maksymalnym zmniejszeniu wagi, a przechowywać można je latami.

gruszka liofilizat

JAK POWSTAJĄ LIFILIZATY?

Liofilizacja to proces odwadniania substancji przez ich zamrożenie (- 50°C), a następnie sublimację powstałych kryształków lodu. W próżni lód – pomijając stan ciekły – przechodzi bezpośrednio w parę, czyli następuje szybkie i kontrolowane wymrażanie wody. Ostatnim etapem procesu jest dosuszanie. Odbywa się w temperaturze 40 – 50°C i pozwala uzyskać gotowy wyrób o wilgotności 1-2%. W ten właśnie sposób przygotowywane są zarówno gotowe potrawy liofilizowane, jak i półprodukty wykorzystywane w przemyśle spożywczym.

Ponadto proces liofilizacji likwiduje większość zanieczyszczeń mikrobiologicznych. Produkty liofilizowane są też zakonserwowane bez użycia konserwantów – nie posiadają wody, są więc odporne na rozwój różnego rodzaju mikroflory, a przechowywać można je nawet kilka lat. Zapewniają również dużą oszczędność wody i gazu.

Zaletą liofilizatów jest to, że w około 90 procentach zachowują nie tylko kształt, barwę, smak i aromaty potrawy, ale przede wszystkim witaminy i wszystkie składniki odżywcze. Są więc cenione szczególnie przez himalaistów, którzy na szczytach gór mogą przygotowywać smaczne posiłki pokrywające zapotrzebowanie energetyczne typowe dla tak wymagającego sportu.

liofilizat 3

A WIĘC DLA KOGO JEST ŻYWNOŚĆ LIOFILIZOWANA?

Wszystkie powyższe zalety sprawiły, że po żywność liofilizowaną zaczęli sięgać profesjonalni podróżnicy. Staje się ona również coraz bardziej popularna wśród osób wybierających się na trekking, wyprawy rowerowe, spływy kajakowe, rejsy żeglarskie i wiele innych form aktywności na otwartej przestrzeni.

liofilizat

W ofercie naszego sklepu znajdziesz przede wszystkim liofilizowane owoce i zieleninę, a to oznacza, że nie musisz być sportowcem aby sięgnąć po liofilizaty ;)

Naszych liofilizatów można użyć jako pełnowartościowy dodatek do musli, galaretki, kisielu, budyniu, zup owocowych, kompotów, dań owocowe, a także oczywiście do deserów.

W zimowej porze roku takie owoce jak dla mnie są super, mam nadzieje, że Ty również tak uważasz :)

———————————————

www.zdrowieprzedewszystkim.pl

Otagowane:  

Być może często zaczynałeś/aś ćwiczyć, mówiłeś sobie od jutra albo za tydzień czy od Nowego Roku. Ale jakoś nie udawało Ci się dotrzymać słowa danego samemu sobie. Znam to z własnego doświadczenia ;)

Jakie mogą być powody takiego stanu rzeczy?

Może być ich wiele. Od typowo mentalnych, po prostu najzwyklejszy brak przygotowania. A najczęściej są to obydwie przyczyny naraz. Przygotowanie oznacza również przygotowanie mentalne. Musisz przecież wytrwać w postanowieniach prawda? Nie chcesz dłużej mówić: Od jutra! Od Nowego Roku! itd.

Co zrobić, aby Twoje postanowienie poprawy odnośnie aktywności fizycznej było trwałe.? Co pomogło mi i jaka wiedza sprawiła, że codziennie wychodzę pobiegać.

Przedstawię Ci pewne kroki, Jeśli je zastosujesz to myślę, że Twój sukces jest na wyciągnięcie reki ;)

Znaleziony obraz

Punkt 1 – Twoje dlaczego

Musisz, musisz, musisz mieć powód, dla którego zaczynasz uprawiać sport, a najlepiej żeby było ich kilka i to długo terminowych. Uwierz mi któryś z nich na pewno zadziała.

Gdy ja postanowiłam wstawać o 5,30 rano plątały mi się w głowie różne myśli od tego, jaka chce być szczupła, zdrowsza i jakie ubrania chcę ubierać po myśli o swoim biznesie i energii, jaką chce mieć prowadząc firmę. Najczęściej wygrywało to ostatnie.

A może MIX tego wszystkiego sprawił, że wstałam i wyszłam z domu? Coraz częściej skłaniam się właśnie ku takim myślom.

A więc WIELE POWODÓW I NAJLEPIEJ DŁUGOTERMINOWYCH.

Nie powiem, jakich dokładnie, nie znam Twojego życia, nie wiem, co jest wstanie Cie zmotywować. Najlepiej usiądź i spisz wszystkie powody na liście i naucz się jej na pamięć najlepiej ;)

Punkt 2 – Miejsce ćwiczeń

Wybór miejsca naprawdę jest bardzo istotny. Ważne, aby nic Cie nie rozpraszało.

Gdy wchodzisz do miejsca, w którym chcesz ćwiczyć w Twoim mózgu ma zapalać się lampka: czas na ćwiczenia teraz nie ma nic ważniejszego.

Dlatego np. nie polecam ćwiczenia w domu, we własnym pokoju. Dlaczego? Być może odpowiedź już sama nasunęła Ci się na myśl.

We własnym domu czy pokoju robisz miliard różnych rzeczy, a więc jest bardzo duże ryzyko, że coś Cie rozproszy i przerwiesz ćwiczenia. Sama to przerobiłam.

Dlatego najlepiej wybierz takie miejsce, w którym nie masz żadnych innych „kotwic”, czyli nie łączy Cie z tym miejscem nic szczególnego.

Punkt 3 – Rodzaj aktywności.

Nie wyjdzie Ci wytrwanie w chodzeniu na basen popływać, jeżeli nie lubisz pływać, prawda? Myślę, że ten punkt jest dosyć jasny.

Nie wiesz, co lubisz? Szukaj, kombinuj. To naprawdę się opłaca.

Punkt 4 – Czas ćwiczeń.

Rano czy wieczorem? Oto jest pytanie. A odpowiedź leży w Twoim codziennym grafiku.

Kiedy masz najwięcej czasu. Kiedy nie będzie Ci nic przeszkadzało?

Na początku biegałam o 5.30 przez miesiąc, wtedy o tej porze późnym latem było jeszcze jasno. Skłoniły mnie również do tego nie regularne popołudnia. Ale gdy rano zaczynało być coraz ciemniej to mój mózg w ogóle nie rejestrował początku dnia – no, bo przecież było ciemno.

Trudno było mi wstać, zmieniłam strategię. Sytuacja się zmieniła a więc ja dostosowałam swoją aktywność fizyczną do sytuacji. Zaczęłam biegać popołudniu, a po zmianie czasu znowu poranki stały się dla mnie efektywniejsze.

Musimy testować, sprawdzać i nie przestawać.

Jaki czas jest dla Ciebie najlepszy, aby wytrwać w postanowieniach?

Punkt  5 – sprzęt, ubiór i inne

Mówisz nie mam odpowiednich butów, sprzętu? Nie kombinuj, żadnych wymówek, aby spróbować nie potrzebujesz super ciuchu na sobie. A sprzęt, jeśli potrzebujesz możesz na początek wypożyczyć.

Spodoba Ci się, to kupisz ;)

Podsumowanie

Mądrzy ludzie zauważyli, że aby wyrobić w sobie stały NAWYK potrzeba 21 dni. Sprawdziłam i działa!

Nawet wtedy, gdy zmieniłam porę ćwiczeń.

Później nasze przyzwyczajenie wchodzi w fazę autopilota. Nie musisz już się skupiać i za każdym razem powtarzać sobie swoje powody, dla których ćwiczysz.

I jeszcze kolejna rzeczy zacznij od 15-20 min najlepiej. Pamiętaj małymi kroczkami do celu.

Na pewno wiesz jak to jest, kiedy wchodzisz do samochodu i z automatu robisz wiele różnych czynności, aby gdzieś dojechać, ale nad tym już nie myślisz, prawda?

Tak właśnie się stanie, kiedy do miesiąca wytrwasz i będziesz daje kontynuował swoją aktywność.

Czego Ci z całego serca życzę ;)

Znalezione obrazy dla zapytania emotikon

 

————————————————————————–

Więcej o nawykach napisałam w krótkim, lekkim artykule pod tym linkiem: https://zdrowieprzedewszystkim.shoparena.pl/pl/n/12 ;)

www.zdrowieprzedewszystkim.pl

Tylko jeden mały krok jest między Tobą a Twoimi marzeniami

Dodano 27 października 2016, w porady, przez justitiaa

„Jeżeli poczujesz, że wolne tempo zmian działa Ci na nerwy, zadaj sobie następujące pytanie: Czy powolna zmiana jest lepsza od tego, co było wcześniej…czyli od braku jakiejkolwiek zmiany?” – Robert Maurer

Dlaczego do tego wpisu wybrałam akurat ten cytat? Być może wielu z Was, moich czytelników zmagało się kiedyś z takim problemami jak:

  1. Już tyle razy próbowałem/am dietę
  2. Już tyle razy próbowałem/am regularnie ćwiczyć
  3. Już tyle razy…

A co powiesz na to, że może Twój plan nie uwzględnił pewnych czynników? Może był nie doskonały i trzeba go tylko trochę poprawić, aby doprowadził Cie do wymarzonego celu, jakim jest zdrowa i sprawna sylwetka?

Może za dużo chcesz na raz? Dobrze jest chcieć dużo i tego nigdy nie zakwestionuje ;)

Jednakże sukces osiąga się małymi krokami i każdy, kto osiągnął w życiu jakikolwiek sukces tak właśnie Ci powie. Niecierpliwość nie jest sprzymierzeńcem dążenia do Twojego celu, którego tak bardzo pragniesz.

MAŁYMI KROCZKAMI PROSTO DO CELU – to będzie motto niniejszego postu ;)

Jak-byc-szczesliwym-Sluchaj-Zycia-jak-Marzenie-w-najblizsza-sobote

Nie zrażaj się, że waga stoi w miejscu. Moja też stała i nie ruszała się przez kilka miesięcy jak zaczęłam wprowadzać zdrowy styl życia.

Ale zauważyłam zmiany – luźniejsze ubrania, brzuszek i oponka już tak nie wystaje. I wiem, że już za daleko zaszłam, aby się teraz zatrzymać. No i jeszcze nie osiągnęłam tego, co chcę, w dodatku moje cele wciąż ewoluują. Totalna jazda.

Zacznij od małych zmian rozłóż każdą zmianę na cały miesiąc, niech wejdzie Ci w nawyk.

Na przykład:

  1. W pierwszym miesiącu: aktywność fizyczna ok. 20 min. Z każdym kolejnym miesiącem zwiększaj o 10 min, aż dojdziesz do 60.
  2. Masz jakiś nałóg i chcesz się go pozbyć? Zacznij od wytrzymania bez niego przez miesiąc 2h każdego dnia. W każdym kolejnym miesiącu zwiększaj czas o 1h.

To działa w każdym przypadku. Mogę zagwarantować Ci sukces, jeśli wytrzymasz miesiąc, a następnie kolejny miesiąc ;)

Pamiętaj: MAŁYMI KROCZKAMI PROSTO DO CELU

A gdy już osiągniesz swój cel nie osiadaj na laurach, to jeszcze nie koniec. Wciąż doskonal swoje osiągnięcie, bądź też znajdź inne życiowe zamierzenia, ulepszaj siebie i swoje otoczenie. Jest przecież jeszcze tyle do zrobienia ;)

———————————————————–

www.zdrowieprzedewszystkim.pl

Otagowane:  

Zielona Kawa – niepalona wersja zwykłej kawy

Dodano 26 czerwca 2016, w pobudzające, przez justitiaa

ZIELONA KAWA to tak naprawdę dojrzałe lub niedojrzałe ziarna kawy z gatunku Robusta, które nie zostały poddane procesowi palenia. W przeciwieństwie do formy palonej, zawierają znacznie więcej nielotnych związków i kwas chlorogenowy – któremu zawdzięcza pozytywne dla ludzkiego organizmu właściwości. zwykła kawa ma do 15 razy mniej tego kwasu – najcenniejszego składnika, który wpływa na metabolizm cukrów i tłuszczy.

Ma inny aromat niż zwykła kawa i nie każdemu może odpowiadać. Podobnie, jak zwykła kawa, zielona kawa ma właściwości pobudzające dzięki obecności kofeiny. Dlatego też zielona kawa nie jest zalecana osobom, które ze względów zdrowotnych powinny unikać picia czarnej kawy. 

WŁAŚCIWOŚCI

  • Odchudzające – skuteczność działania ekstraktu z zielonej kawy w zakresie redukcji masy ciała zostały potwierdzone naukowo. Okazuje się, że decydujący wpływ na odchudzanie ma kwas chlorogenowy, Zawarty w niewypalonych ziarnach kawy. Kwas chlorogenowy zmniejsza absorbcję glukozy ze spożywanych pokarmów o około 7 proc. zarówno u ludzi zdrowych jak i diabetyków. Naukowcy zaznaczają jednak, że działanie kwasu chlorogenowego nie potwierdza się w diecie wysokotłuszczowej, dlatego też, chcąc schudnąć przy pomocy kapsułek z ekstraktem z zielonej kawy, należy zredukować podaż tłuszczu w codziennej diecie. Czyli jak zwykle – nie możesz jeść batonika, ćwiczyć i myśleć, że schudniesz ;)
  • Pomaga w wolniejszym odkładaniu się cukru w organizmie, dzięki temu, zamiast spalać cukier – spalamy tłuszcz i poprawiamy swój metabolizm.
  • Kwas chlorogenowy należy do grupy związków znanych jako polifenole (fenolokwasy). Związki te, zwane również antyutleniaczami, przede wszystkim neutralizują szkodliwe dla organizmu wolne rodniki i metale ciężkie
  • Hamują lub opóźniają wczesne etapy powstawania komórek nowotworowych
  • Zdolność antyoksydacyjna kwasu chlorogenowego jest większa niż kwasu askorbinowego (witaminy C), który powszechnie uważa się za skuteczny „wymiatacz wolnych rodników”.
  • Kwas chlorogenowy działa żółciopędnie i żółciotwórczo, chroniąc jednocześnie ważny narząd – wątrobę. 
  • Wśród pozostałych polifenoli zawartych w niepalonej kawie, znajdziemy również kwas salicylowy, który ma działanie przeciwzapalne i przeciwgorączkowo, zaś kwasy: galusowy i gentyzynowy, niszczą z kolei wirusy i bakterie. W zielonej kawie obecne są ich nieznaczne ilości, ale warto wiedzieć o ich korzystnym dla zdrowia działaniu.
  • Pomaga utrzymać odpowiedni poziom cholesterolu
  • Wspomaga redukcję cellulitu

PRZECIWWSKAZANIA SPOŻYWANIA

  • ciąża lub karmienie piersią
  • choroby serca
  • nadciśnienie
  • cukrzyca
  • wiek poniżej 16 roku życia

PRZEPIS NA NAPÓJ ZIELONEJ KAWY

Ziarna kawy najlepiej na początku rozgnieść w moździerzu. Jeśli wrzucimy cale ziarna do młynka elektrycznego, jest ryzyko, że go uszkodzimy. Ziarna wstępnie rozdrobnione najlepiej zmielić w młynku mechanicznym – żarnowym. Następnie dwie czubate łyżeczki (około 15 g) zalewamy wrzątkiem (około 200-250 ml) i zaparzamy około 10 minut. 

Zalecana porcja dzienna to dwie filiżanki kawy wypijane na pół godziny przed posiłkiem. Zieloną kawę, podobnie jak zwykłą, można doprawić w dowolny sposób – słodząc, posypując cynamonem lub kardamonem.

Smak niepalonej kawy jest specyficzny – ziołowy i goryczkowy, można więc mieszać zieloną kawę z kawą tradycyjną (proporcje: 2 części palonej na 1 część zielonej).

W JAKIEJ POSTACI MOŻNA SPOTKAĆ ZIELONA KAWĘ?

W postaci kawy rozpuszczalnej i tabletek. Preparaty te często są dodatkowo wzbogacone o błonnik pokarmowy, chrom, wyciągi z ziół, kofeinę, żeń-szeń oraz ekstrakt z zielonej herbaty.

Zielona herbata słynie ostatnio ze swoich odchudzających właściwości ale jak widzimy nie tylko takie posiada. Niestety zawiera kofeinę ale dzięki temu, iż kawa ta nie jest poddawana procesowi palenia zawiera znacznie więcej nielotnych związków oraz cenny kwas chlorogenowy. Więc może warto pomyśleć o zastąpieniu zwykłej kawy troszkę lepszą jej wersją ;)

 

Źródła oraz przydatne linki:


http://opinieozielonejkawie.pl/


http://www.poradnikzdrowie.pl/diety/suplementy/zielona-kawa-czy-zielona-kawa-skuteczny-sposob-na-odchudzanie_40979.html


http://kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i-zdrowie/zielona-kawa-a-odchudzanie-wlasciwosci-jak-parzyc/9jteg